GOŚCIE
DODAJ WPIS
Kto:
Wpis:
Dodaj
Zamknij
Do polityki 2016-05-04 22:12:37
Święta prawda!! Popieram!!!
Polityka 2016-05-04 22:02:19
Konferencje tego księdza odbywały się też w innych grupach, nie trzeba być w żółtej, aby mieć nieprzyjemność słuchać pomyj wylewanych na ludzi o odmiennych poglądach politycznych. Nie twierdzę absolutnie, że głosi błędne poglądy, ale mógłby głosić je z odrobinę mniejszym jadem. Podobnie jego "podwładni", pamiętam, że w zeszłym roku na jednym z odpoczynków grupka osób z żółtej tłumaczyła jakiemuś zagubionemu dziecku, co to jest gender i czemu homoseksualiści są źli.
A ksiądz Kwatermistrz jest po prostu moim idolem. Bez niego apele nie byłyby już takie same.
Pielgrzym 2016-05-04 21:57:26
Widzisz Gieniu, dla każdego inny Ksiądz będzie dobry ale ważne, że się idzie razem, w doli i nie doli, w pogodzie i nie pogodzie, ale się idzie, a nie jak pielgrzymi zauważyli - jedzie się i ma się pretensje do innych, którzy mają gorszy dzień i nie dadzą rady cały dzień iść i chcą skorzystać z Ciechocinka.
Co do polityki-to jest pielgrzymka, a nie wiedz wyborczy, można wieżyc w Boga, być katolikiem ale w polityce mieć inne poglądy i nie koniecznie chce się słuchać narzucanego zdania na temat polityki. Poza tym Ksiądz spaceruje po innych grupach i wszędzie propaguje swoje zdanie polityczne.
geniu czerwona 2016-05-04 17:26:16
pielgrzymka to wspólnota, tak jak kościół. Na pielgrzymce doskonale widać, że są różne grupy, ale jeden duch, i każdy może sobie wybrać grupę która najlepiej mu odpowiada. Kategoriowanie pielgrzymów pod kątem kto wg mnie może a kto nie może być kwatermistrzem, przewodnikiem, kucharką itd jest co najmniej niesympatyczne.
Podobnie jak pisanie , że nasz ksiądz jest najlepszy - bo najlepszy był nasz z czerwonej. nie wiem gdzie spał i gdzie jadł, bo nie wiedziałem, że to takie ważne. Szedł z nami pierwszy raz, bo był wakat, jest z poznania z parafii aniołów stróżów, nie jest młody, szedł całą trasę każdy mógł zabrać głos, dowiedziałem się masę ciekawych rzeczy, był otwarty na nasze propozycje, taaaaaaaaki gościu. Szkoda, że do tej pory nie zaktualizowano listy przewodników za 2015 rokjeszcze
stary pielgrzym 2016-05-04 10:11:48
Te pojawiające się krytyczne wpisy o pielgrzymce , nie są absolutnie reprezentatywne dla całej społeczności. Przy takim przedsięwzięciu zawsze kilka procent ma krytyczne zdanie. Co do "polityki" w grupie żółtej to przypominam , że "polityka to roztropna troska o dobro wspólne". Ks. Wąsowicz ma obowiązek wychowywać młodzież w tym duchu. Bo inaczej będzie ich wychowywał internet , albo Gazeta Wyborcza. A jest modlitewna grupa Czerwona , gdzie mogą się realizować pielgrzymi chcący się prawie wyłącznie modlić.
Niebieska siostra 2016-05-03 23:48:07
Witam
Wiadomość do Pielgrzyma:
Nie musisz rezygnować z pielgrzymki jeżeli w niej będzie uczestniczył ks. Jarek po prostu nie zapisuj się do grupy żółtej, polecam niebieską bo prowadzi najlepszy przewodnik pod słońcem ks. Waldek. Pozdrawiam wszystkich pielgrzmow
Pielgrzym 2016-05-01 23:08:47
No niestety jak Ksiądz Wąsowicz idzie to ja nie nie mam zamiaru wysłuchiwać jego poglądów politycznych i słuchać co roku tej samej konferencji
Pielgrzym 2016-05-01 10:29:20
Jeżeli jednak wybiera się Ks. Wąsowicz na pielgrzymkę to znaczy, że znowu będzie więcej polityki niż modlitwy w drodze do tronu Matki Bożej
Żółta 2016-04-30 22:20:33
Podczas ubiegłorocznej pielgrzymki ksiądz Wąsowicz zapowiadał, że nie będzie już przewodnikiem grupy żółtej. Jednak z tego co mi wiadomo, to wybiera się na tegoroczną pielgrzymkę.
Niebieska 2016-04-30 19:27:49
Naprawdę? To na pewno plotki. Osobiście nie znam Księdza Wąsowicza tylko kojarzę z pielgrzymki. No ale taki Ksiądz Kwatermistrz to Skarb dla pielgrzymki. Przecież Ksiądz tyle lat z nami idzie, apele w Jego wykonaniu są super. To takie rozluźniające, pozytywne, można psychicznie odpocząć po ciężkim dniu. Wielka szkoda jeżeli te plotki okażą się prawdą.
Zielono mi :) 2016-04-30 18:52:21
Witam, coś w tym jest bo ja również o tym słyszałem. Czyli wróbelki prawdę ćwierkają. Z jednej strony to dobrze bo Apele Maryjne będą wreszcie normalne.
Siostra pomarańczowa 2016-04-30 17:30:29
Szczęść Boże, czy ktoś z pielgrzymów słyszał coś na ten temat, czy prawdą jest, że w tym roku nie będzie z nami pielgrzymował Ksiądz Wąsowicz i Ksiądz Kwatermistrz? Pozdrawiam
geniu czerwona 2016-04-27 08:43:29
do brata pytającego, organizatorzy stworzyli taką procedurę i z czegoś to się wzięło, idziemy przez dwa kraje, zdarzają się różne sytuacje, zdrowie, zakres ubezpieczenia, kradzieże itp, więc do czegoś jest to potrzebne i wynika z poprzednich doświadczeń i przy odbiorze pakietu pielgrzyma jest egzekwowane,myślę , że gdybyś nie miał to po rozmowie z kierownictwem cię zapiszą, ale poco tracić czas jak można zrobić to szybko, a 14 lipca w suwałkach czasu zawsze i tak jest za mało, tak samo z lekarzem nawet gdyby zabronił to zawsze możesz iść na własną odpowiedzialność , ale zmienia to twój status np prawny w niektórych sytuacjach, więć lepiej mieć wszystko wpisane
Nowa Zielona 2016-04-26 20:47:23
Każdy ma jakieś wady, ja nie mam uwag ani do zupy ani do kucharki atak w ogóle to wymagam przede wszystkim od siebie a dopiero potem od innych.
Pytający pielgrzym 2016-04-26 19:42:01
geniu czerwona - zawsze pojawiasz się z dobrymi informacjami i b. pozytywnym nastawieniem. Bedę więc śledzić informacji o busach na tej stronie, itp. Czy te potwierdzenia na karcie pielgrzyma - z parafii i od lekarza, są egzekwowane?
geniu czerwona 2016-04-26 14:38:19
jak mam ochotę na zupę, a ta z kotła mi nie podchodzi to dosypuję zupkę z paczki i robi mi się np z ogórkowej fajna pieczarkowa, podobno jako naród jesteśmy mistrzami improwizacji, pielgrzymka to taka fajna szkoła życia - jak masz problem to nie rozpaczaj tylko poszukaj innego rozwiązania. Dobrze jest, już mniej niż 100 dni i ruszamy
geniu czerwona 2016-04-26 14:32:47
do brata pytającego, kilka tygodni przed pielgrzymką pojawią się na forum informacje o autobusach które organizują pielgrzymi do suwałk, w ubiegłych latach były np z warszawy, bydgoszczy, gdańska, jeśli jesteś zainteresowany to musisz śledzić ma bieżąco, jest to transport bezpośredni i zawsze można kogoś poznać jeszcze przed pielgrzymką
Pielgrzym-zielona 2016-04-26 11:41:40
Dołączę się do wątku, Pani z kuchni, co to za kobieta. Ona już pierwszego dnia jest zmęczona i obrażona. Sama byłam na kuchni do pomocy, więcej zrobiłam w danym momencie niż Ona, a Ta siedziała popijając napój i pouczala nas krzykiem jak to ziemniaki się obiera. Jesteśmy zapisani jako pielgrzymi, z czystej woli naszej ze znajomymi idziemy pomagać do kuchni, nie jemy tych zup, bo one nie mają smaku ale pomagamy żeby mogli zjeść Ci którzy mają ochotę na nie ale za to nie potrzebujemy pochwały, wystarczy dziękuję, a nie chamstwo i krzyk. Nam osobiście nie smakują te zupy, sama lepszą gotuje, i nie ma co się dziwić tym osobom które nie jedzą. Same Panie w kuchni mają oddzielną zupę dla załogi kuchennej. Coś w tym jest jeżeli z roku na rok Ksiądz Kwatermistrz oznajmia, że zostaje więcej zupy, że ludzie nie jedzą. Pamiętam kiedyś pomidorowa to ziemniaczki, makaron miała, przede wszystkim smak, a ostatnio woda i ziemniak jak się trafi.
mk 2016-04-26 10:22:01
Co się przyczepili do tych zup i do organizatorów??? Byłem 13 razy i nie narzekam. Zupy dobre , a to jest pielgrzymka , a nie wycieczka z ustalonym menu. Zmęczeni ludzie są drażliwi. Zwłaszcza dziewczyny z błahego powodu płaczą. Normalnie by nawet nie zareagowały , ale po takiej dawce wysiłku , potu i czasem bólu bywa rożnie. Panie z kuchni też się napracują i mają prawo czasem mieć gorszy nastrój. Wszystko jest więc w normie. Zwyczajnie , jak wśród ludzi.
Pielgrzym 2016-04-26 09:44:40
W każdej grupie wszystko odbywa się tak samo, idziemy, śpiewawy, modlimy się. Różnica polega na tym, że w każdej grupie inaczej jest to zróżnicowane no i że tylko w jednej grupie (ja akurat tego Złotkom zazdroszczę) idzie Ksiądz można powiedzieć-prawdziwy Pielgrzym, który zachowuje się jak pielgrzym, jak ktoś już tu na forum wspomial, śpi w namiocie-bez względu na pogodę, myje się w misce-w namiocie i z tego co kilka razy widziałem sprawia Mu to radość, że jest na równi z pielgrzymami. Jak dobrze pamiętam Ksiądz ma na imię Przemysław. Byłem raz, za pozwoleniem w tej grupie na danym odcinku oraz gdy za późno podniósłem się z postoju i moja grupa już wyszła. Dzięki temu Księdzu, równości z Pielgrzymami jest taka miła atmosfera, często śpiewają, opowiadają zabawne, pouczające historie, są różne zabawy, wiadomo modlitwa jest na pierwszym miejscu i co jeszcze ważne sami pielgrzymi udzielają się przez mikrofon, a nie jak często niestety bywa z grupach, że sami księża i grupa muzyczna mają głos, a inni nic nie chcą powiedzieć albo nie jest Im to dawane. Nawet ja odważyłem się opowiedzieć pewno historie z mojego życia. Tam jest taka inna atmosfera, widać, że ludzie w tej grupie znają się już z poprzednich lat, widać między Nimi więź przyjaźni, tam jest tak rodzinnie. Poważnie zastanawiam się czy nie przenieść się na ten rok do grupy Złotej. Już 8lat chodzę w pomarańczowej. Mam też taka uwagę co do organizatorów-Księża Kwatermistrza, po co te uwagi na temat grupy Złotej, chamskie uwagi. Czemu to ma służyć? Czy myślicie, że inne grupy-ludzie nie słyszą tego, nie wiedzą o kogo chodzi, a pielgrzymi z grupy Złotej?? Czy nie robicie sobie nic z tego, że Ich upokarzacie, że Im jest przykro, czy Wam to sprawia radość? Czy to są inni ludzie, niższej kategorii czy co? To jest PIELGRZYMKA!! Wszyscy są równi i powinni być tak samo traktowani. Pomyślcie co Wy sobą reprezentujecie jako Organizatorzy. Ktoś też dobrze zauważył, że na pielgrzymce za dużo jest samochodów-tylko organizatorów, bo jeżeli ktoś wychodzi z propozycją auta to od razu jest odmowa, a dlaczego? Ponieważ najważniejsze jest żeby Organizatorzy mogli i mieli sami czym jeździć, bo przecież nie mogą się zmęczyc i iść razem. Fakt to jest chyba jedyna pielgrzymka w której jest tyle samochodów i tylko się "wozą". Co do kuchni, oczywiście zgadzam się z osobą która pisała, że zupy są niedobre, nie wiem czy ta Pani Kucharka ma tak małe umiejętności, że smacznej zupy nie umie ugotować. Co to jest w ogóle? Przyznam też rację, że jest bardzo nie miła, krzyczy, rozkazuje, po chamsku się do ludzi odnosi-trochę kultury Proszę Pani, trochę pokory i zrozumienia! Jedyna dobra zupa to grochowa. Pamiętam sytuację jak podchodziłem po wrzątek i słyszałem głośny krzyk, no i wybiegła na mnie z płaczem dziewczyna. Jak można tak traktować ludzi z dodatku na pielgrzymce??! Na wieczór wołają w kuchni, że zupa jeszcze z obiadu jest, można zjeść. Ksiądz później na apelu dziwi się, że zupa została, że w ogóle może nie będą gotować, że Oni zupę robią, zupa zostaje, a w śmietniku znaleźć można opakowania po zupkach chińskich. Zastanówcie się najpierw czemu tak jest- bo zupa przez Panią Kucharkę jest nie dobra, nie do jedzenia, sama woda i trochę ziemniaków, to w ogóle smaku nie ma. Lepiej żeby dali wrzątek na obiad i chleb, można zaparzyć jakąś zupę, danie, kisiel, fakt faktem to nie za zdrowe ale przez kilka dni w roku można sobie na to pozwolić. Ogólnie nie idziemy tam dla Organizatorów, dla Kucharki itp idziemy dla siebie, a przede wszystkim dla Matki Bożej. Pomimo tych spraw to polecam wybrać się na tą pielgrzymkę ze względu na przeżycie duchowe, widoki-są piękne krajobrazy, to super przygoda, można poznać fajnych ludzi, zawiązać przyjaźnie na lata, na życie, a nawet można znaleźć męża bądź żonę-chociaż jak czytałem to niektórym to przeszkadza (chyba to kawaler albo panna w dodatku już leciwi wypowiadali się), nikogo nie powinno obchodzić kto z jaką intencją idzie. To jest każdego z nas indywidualna sprawa. Na koniec pozdrawiam całą grupę POMARAŃCZOWĄ i ZŁOTA oraz wszystkich Pielgrzymów. Do zobaczenia na
poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 nastepna
LINKI
Copyright 2009-2010 salezjanie.suwałki.pl projekt: x-grafik.pl
Odwiedziło nas: 543739